#nieWiem… w domku!
Moja wojowniczka Wanda Rutkiewicz mówiła tak:
„Ja nie czuję się tam/ w górach/ samotnie
Myślę, że człowiek czuje się bardziej samotny wśród ludzi
A tam tą samotność wybiera sam , z własnej woli
Nie traktuje jako cos złego.”
I ja też…
lubię tak sama…
Podreptać z plecakiem,
Posiedzieć w knajpie,
Pójść do kina.
Sama wybieram bycie Samą…
Wtedy lepiej słyszę siebie,
“zatęskniam” za ludźmi;
wracam do siebie prawdziwej.
To prawda…
sztuką na początku było nie przepraszać za swoje wybory,
dać sobie zgodę na bycie egoistyczną,
nie tłumaczyć się z potrzeby posiedzenia w ciszy.
Ktoś może nazwać to ucieczką, a ja przyznam mu rację.
Tak! Uciekam!
Na swoich warunkach, od…
OD siebie ciągle “nafuczonej”
i KU sobie prawdziwej.
Możecie mieć inaczej. Macie inaczej…
Moja Przyjaciółka napisała mi dziś tak…
“wiesz – ja lubię w domku. Lubię ten stan…”
Proste i jednocześnie takie nieoczywiste… W domku też jest dobrze!
Ściskam was,
i.
