#nieWiem.. polub ciało!
Ma nam się na dłuuuuuższe życie!
Yeeee!-)
Raporty UE wskazują, że pomiędzy 2002 r. a 2021 r., oczekiwana długość życia w chwili urodzenia w UE wzrosła o 2,5 roku – z 77,6 do 80,1 lat. W przypadku kobiet wzrost wyniósł 2,0 lat, a w przypadku mężczyzn 2,9 lat. Nad Wisłą oczekiwana długość życia oszacowana została na poziomie 75,5 lat. Oczekiwaną długość życia kobiet w Polsce oszacowano na 79,6 lat, a mężczyzn na 71,6 lat.
~ zródło – Eurostat – Raport Oczekiwana długość życia w chwili urodzenia w 2021 r.
I wcale mnie to nie zdziwiło bo … Sama założyłam 102 lata …😊
To bardzo budująca nowa perspektywa.
Kiedy jednak zestawiam ją z tym co słyszę…w pracy, w domu, na spotkaniach ze znajomymi i nieznajomymi, w otoczeniu tym bliższym i tym bardzo dalekim… mam wrażenie, że tutaj – w naszych głowach, schematach w których żyjemy … wciąż niezmiennie rozmawiamy o tym samym – tylko w coraz większym rozmiarze.
Zjawisko nazywane dziś bodyshamingiem – czyli wstydem związanym z ciałem, wyglądem dotyczy już nie tylko kobiet, ale również mężczyzn. Rozmowy o kolejnych próbach nierealistycznych porad , diet i sposobów na inny, lepszy wygląd – czytaj życie, wydają się nie mieć końca.
Jak zatem w takim tempie upiększania, dokładania sobie samym, ciągłego maglowania naszego ciała …damy radę dotrwać do tych zakładanych 80 lat, czy wymarzonych 102?
Sporo się już mówi i pisze o mądrej pracy z ciałem. O tym, że zadbanie o nie to istota dobrego życia.
Zmiana na poziomie ciała wiąże się ze zmianą na poziomie psychicznym, zgodnie z założeniem, że w naszym ciele zawarte są nasza … cała historia, osobowość i stan emocjonalny.
Dzięki pracy z ciałem odbywa się proces wewnętrznej integracji i uzdrowienia.
Ciało odzwierciedla zatrzymane, nieprzepracowane procesy psychologiczne. Zatem w gruncie rzeczy poprzez pracę z ciałem istnieje możliwość odbudowania nas samych, a potem tego co nas otacza.
Aby to się zadziało, potrzeba nam uszanować to ciało. Podziękować, że nogi nas niosą gdzie chcemy, a ręce przytulają twarz gdy robi się trudno lub zimno.
Brene Brown pisze, że „aktem odwagi jest ochrona naszego dzikiego serca przed nieustanną oceną innych, a zwłaszcza przed naszą własną”.
Czasami wydaje mi się, że patrzymy na nas … jak na wieszak który trzymając dumnie głowę ma zachować równowagę pod ciężarem napakowanych i nauwieszanych na niego pierdoletów.
Podczas mojego biegania i rytuału słuchania dobrych treści lub muzyki, natrafiłam na podcast z Katarzyną Kucewicz – psycholożką i psychoterapeutką która zrzuciła 50 kg i wyszła z otyłości 3go stopnia.
Kasia prowadzi stronę – Waga z glowy.pl
Jeśli naprawdę, realnie, na poważnie chcecie się zmierzyć z rozmiarem zajrzyjcie do niej.
A jeśli to całe gadanie to ściema, kokieteria, gra bo wszyscy w to grają – to też tam zajrzyjcie … Bo jak pisze i mówi Kasia ….wszystko zaczyna się w głowie … i ja jej wierzę bo sama tego doświadczam kiedy wysoko w górach przychodzi myśli, że nie dam rady.
Dbajcie o siebie!
i.
