#nieWiem – jaka moc ma słowo?
Aby poznać Świat … poza znanym nam Słownikiem języka polskiego PWN czy zacną Wikipedią, potrzebujemy słownika złożonego z naszych unikatowych pojedynczych słów.
Te słowa wypełniają nas.
Wypowiadane na głos determinują nasze gesty i zachowania.
Wywołują uśmiech lub smutek. Lek lub spokój.
Określają nas!
Czasami wręcz wyróżniają. Powodują, że możemy zostać przyjęci do grupy, watahy albo zostać z niej wykluczonymi.
Powodują, że jesteśmy Swoim lub Obcym.
Czasami jedno słowo, zdanie, które bardzo często używamy – staje się obrazem nas w ochach innych, cytatem powtarzanym przez naszych wielbicieli lub “hejterów”.
Mogą stanowić język wdzięczności lub język leku.
Wspierać lub ograniczać.
Łączyć lub oddalać.
Sygnalizują innym – Uwaga … walczę lub czuję, że żyję! Więc uciekaj lub zostań przy mnie.
Ładunek emocjonalny zawarty w tych słowach jest barometrem pozwalającym zmierzyć, ile jest do naprawienia i ile do ugruntowania w nas samych.
Szukajmy zatem słów silnie naładowanych emocjonalnie które wciąż do nas powracają. Wydają się czegoś domagać. Są dziwaczne, osobliwe, niepasujące do kontekstu.
Te pojedyncze słowa przymiotniki, frazy- tworzą nasze wewnętrzne zdanie – czasami wyrok – zbudowany z języka zbudowanego z naszych najgłębszych lęków.
Kiedy miesiąc temu usiadłam z książką „Nie zaczęło się od ciebie” Marka Wolynn, karta po kartce zagłębiałam się w moje wewnętrzne zdania.
Moje … Nienerwowo/ Step by step/ Małymi łyżeczkami/ Muszę zdążyć/ Nie mogę stracić … były słyszane przez otaczających, spotykających mnie ludzi. Wszyscy je słyszeli poza mną. Nieprawdopodobne …!
Dziś, kiedy już wiem z czego wziął się we mnie ten język … mogę świadomie zdecydować, czy chce nadal go nieść. Czy chce, aby mnie określał. Czy może już nie chce, aby był mój.
W życiu zawodowym coraz częściej mówimy o słowach Marki, które tworzą języku Marki własnej.
Możesz mieć telefon albo możesz mieć iPhone. Możesz iść na hamburgera albo zjeść Big Maca. Możesz jechać po kanapę albo do Ikea. Możesz żyć według „Nie mam czasu” albo „ Just do it”. Możesz w końcu podziwiać prace ulicznych artystów albo patrzeć na dzieło Banksy’ego. To wszystko tylko przykłady słów i sloganów marki. Marka dzieli świat na „nas” i „onych”. Ty też jesteś Marką dla klientów, parterów biznesowych, współpracowników, dla szefa:-) W domu dla najbliższych i przyjaciół też jesteś Marką mamy, taty, brata, przyjaciółki …
Pytanie jaką? Jakie słowa określają tą Markę. Was określają? Jakiego kodu używacie?
ściskam was!
i.
