nieWiem…Lekko Kochanie!
“Jest ciemno, bo zbyt mocno się starasz. Lekko dziecko, lekko. Naucz się robić wszystko lekko. Tak, czuj się lekko, mimo, że czujesz się głęboko. Po prostu pozwól, aby rzeczy się działy i lekko sobie z nimi radź…..Byłem tak niedorzecznie poważny w tamte dni… Lekko, lekko – to najlepsza rada, jaką kiedykolwiek mi dano… Więc wyrzuć swój bagaż i idź naprzód. Są wokół ciebie ruchome piaski, ssące twoje stopy, próbujące wessać cię w strach, użalanie się nad sobą, i rozpacz. Dlatego musisz chodzić tak lekko. Lekko, kochanie….. ”
~ Aldous Huxley – Wyspa
BAM!
Lekko! Czyli jak?
Bo może …
Lekko nie musi znaczyć mniej?
Lekko może oznaczać inaczej.
Może … Lekko to po prostu w moim tempie?
Może to czuć więcej niż tylko strach, że nie zdążę?
Chodzę wokół tej lekkości od kilku lat.
Myślę o niej w kontekście:
Życia
Biznesu/Rynku pracy
Geopolityki
Kolejnej rewolucji – tym razem technologicznej.
Na początku rozrywało mi głowę!
Powoli coraz bardziej rozumiem, że to jedyna recepta na równą wagę i ZWYKŁE szczęście.
Lekko moi Drodzy!
Ściskam was,
i.
